niedziela, 21 października 2012

pięć






Jesienna pogoda nie nastraja do robienia zdjęć w plenerze, dlatego rzadziej ukazują się notki. Wykorzystałyśmy jeden z niewielu w miarę słonecznych dni i w ten sposób powstało kilka zdjęć, które możecie oglądać w poście.
Ciepły sweter w czasie jesieni i zimy trafia do mojego niezbędnika. Jest miły w dotyku, miękki i niegryzący, a w dodatku wykończony został złotą nitką, dzięki czemu mieni się w świetle, rozweselając szarą porę roku. O tak, nie lubię, gdy kończy się gorące lato i trzeba zamienić sandały na koturnie i szorty na płaszcze i kozaki. Chociaż żółte i czerwone liście robią wrażenie, ja ciągle tęsknię za upałami.

sweter - Stradivarius
spodnie - H&M
buty - Quazi
ramoneska - H&M
koszulka - H&M
torebka - Reserved








18 komentarzy:

  1. Masz piękne włosy :)
    Całość bardzo podoba mi się, fajnie połaczony gruby sweter z ramoneską :*

    Całuję Tina :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny zestaw, uwielbiam takie. Sweter wygląda na mega ciepły. :)
    Fajny blog, obserwuję :)
    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. FAJNIE :)))
    http://all-about-fashion-and-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna stylizacja!
    bardzo mi się podoba: )

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny jesienny strój!
    Podoba mi się koronkowe zdjęcie na profilu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz ombre hair, czy mi się wydaje? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny sweter świetnie to razem wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz przepiękny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny ma fason ten sweter. Spodnie są świetne ♥ właśnie takich szukam!

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Such a great post.

    Lot of inspiration on your blog.

    we can follow each other if you want?
    (via gfc, bloglovin, facebook maybe)

    Lots of love,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję za komentarz ;)
    zapraszam ponownie, tym razem na KONKURS ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny sweter i bardzo ładna kurtka.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowego posta,
    Pyzoletka

    OdpowiedzUsuń